Newsy na dziś
E-biznes dla Ciebie. Zarób na reklamach w Internecie, spraw by Internet stał się źródłem imponującego zysku!
Biznesowy pakiet oszczędnościowy
09/00/2010 biznesowy, pakiet, oszczędnościowy, jaki, sposób, przekonaj
Rynek stał się wymagający? Zminimalizuj koszty. Obniż wydatki swojej firmy i zacznij oszczędzać. Wejdź na sap.pl/pakietoszczednosciowy, skorzystaj z wartościowych zasobów i przekonaj się, w jaki sposób SAP Business All-in-One może pomóc Ci obniżyć koszty w Twojej firmie.
Kościół będzie zielony: Szwedzi nauczą polskich księży ekologii
08/37/2010 kościół, będzie, zielony, szwedzi, nauczą, polskich
Rachunki polskich parafii spadną dzięki szwedzkim protestantom. Bo protestancka organizacja chce nauczyć księży, jak ocieplić kościoły i plebanie, a także jak zużywać mniej energii. Dzięki temu koszty utrzymania kościołów będą znacznie niższe niż do tej pory.
Tam zapłacisz najwyższe rachunki: Oto najdroższe miasto w Polsce
08/15/2010 zapłacisz, najwyższe, rachunki, najdroższe, miasto, polsce
Warszawa najdroższa w Polsce? Już nie, bo koszty utrzymania w innych miastach mocno idą w górę. Opłaty za śmieci, czy wodę podrożały aż o 30 procent, a wszystko przez Unię. Bo Bruksela wymogła na polskich oczyszczalniach modernizację, a miasta przerzuciły koszty na obywateli. Zobacz, gdzie trzeba płacić najwyższe rachunki.
Biznesowy pakiet oszczędnościowy
08/00/2010 biznesowy, pakiet, oszczędnościowy, jaki, sposób, przekonaj
Rynek stał się wymagający? Zminimalizuj koszty. Obniż wydatki swojej firmy i zacznij oszczędzać. Wejdź na sap.pl/pakietoszczednosciowy, skorzystaj z wartościowych zasobów i przekonaj się, w jaki sposób SAP Business All-in-One może pomóc Ci obniżyć koszty w Twojej firmie.
Znany analityk ostrzega: "Stany Zjednoczone skończą jak Grecja"
01/00/1970 znany, analityk, ostrzega, stany, zjednoczone, skończą
Ameryka i Wielka Brytania będą w takich tarapatach jak Grecja, czy Portugalia ostrzega analityk Deutsche Banku, Jim Reid. Według niego koszty ubezpieczenia tych państw od bankructwa ostro pójdą w górę, bo problemy budżetowe tych państw gospodarczych są równie poważne co w unijnych bankrutach.
Ile kosztuje praca w Polsce?
04/39/2010 kosztuje, praca, polsce, szacowana, 986,5, 2009
W 2008 roku przeciętne miesięczne koszty pracy w Polsce wyniosły 3 986,5 PLN. Szacowana na 2009 rok wysokość wydatków to 4 177,9 PLN.
Bezpieczne umowy w handlu międzynarodowym
28/44/2010 bezpieczne, umowy, handlu, międzynarodowym, transportów, trakcie
Stosowanie wspólnych standardów pozwala na łatwe ustalenie, kto odpowiada za towar w trakcie transportów, ponosi koszty rozładunku i ubezpieczenia.
"Nie założyłbym drugi raz sklepu internetowego" - rozmowa z Radosławem Rogiewiczem z Multizakupy.pl - część I
27/58/2010 założyłbym, drugi, sklepu, internetowego, rozmowa, radosławem
Prezentuję dzisiaj wywiad z Radosławem Rogiewicz ze Multizakupy.pl. Z Radkiem mijaliśmy się od dłuższego czasu - to znajomy mojego znajomego. W końcu udało nam się poznać i porozmawiać. Efektem poniższy wywiad (podzieliłem go na dwie części, bo był za długi na jeden post).Radek będzie w najbliższą sobotę gościem na Shopcampie w Poznaniu, gdzie również powie kilka słów o e-commerce. Nie wiem czy są jeszcze miejsca, ale warto się tam wybrać nie tylko ze względu na niego. Wojtek Kyciak: Multizakupy.pl wystartowały w 2005 roku , a inwestora znalazły w 2007 roku który wyłożył 1 150 000 zł. Z perspektywy tych 5 lat - szukałbyś ponownie inwestora dla e-commerce? Radek Rogiewicz: Zdecydowanie tak. Internet rozwija się tak szybko, że zakładając rozwój na bazie wypracowanych zysków ze sklepu nie bylibyśmy w stanie osiągnąć tego co osiągnęliśmy. Konkurencja rośnie tak szybko, a w szczególności w internecie, że jeżeli szybko nie osiągnie się jakiegoś pułapu, nie zdobędzie się pozycji lidera w danej kategorii to potem ciężko już niestety się przebić, a nakłady na to będą zdecydowanie większe. Marketing tradycyjny i marketing w internecie różnią się jedną zasadniczą rzeczą. W realnym świecie zawsze znajdzie się miejsce dla drugiego konkurenta. W internecie niestety tak już nie jest. Zaczynając 5 lat temu kategoria Dom i Wnętrze raczkowała. Dzięki inwestorowi udało nam się szybko osiągnąć czołowe pozycje w tej kategorii, a na pewno bez dużego wsparcia finansowego nie byłoby to możliwe. W.K.: Czyli rozumiem, że mając ponownie na inwestycję ponad milion złotych nadal idziesz w stronę e-commerce? R.R.: Nie. Gdybym dzisiaj, podkreślam dzisiaj miał to zrobić to na pewno nie zainwestowałbym w sklep internetowy. Jak zaczynaliśmy kilka lat temu było 500 sklepów. Dzisiaj mamy już 20000. Multizakupy.pl przeszły na szczęście już ten najgorszy okres w rozwoju. Teraz już powinno być "z górki".A jeżeli juz miałbym to zrobić to raczej poszedłbym w kierunku usług związanych z e-commerce. Mam już zresztą kilka pomysłów, które powoli zaczynam realizować. W.K.: Jak z perspektywy 5 lat oceniłbyś to co zrobiliście z Multizakupami? Zrealizowaliście cele ustalane początkowo? Oceniasz ten biznes pozytywnie czy negatywnie? Wszedłbyś drugi raz do tej samej rzeki? R.R.: Oceniając to z perspektywy 5 lat to w życiu nie spodziewałbym się, że rozwinie się to do takiej skali. Że uda nam się stworzyć jeden z największych sklepów internetowych w Polsce, że będziemy wysyłać do kilkunastu krajów na całym świecie produkty z naszego sklepu. Ale oceniając ten biznes to zdecydowanie wolę pracę w finansach, którą przez ten cały czas również kontynuowałem w jednej ze spółek naszego inwestora. Biznes internetowy to zupełnie inna "bajka". I tak jak już wcześniej napisałem, gdy miałbym dzisiaj ponownie zaczynać ze sklepem internetowym to chyba bym tego nie zrobił. Znam wiele innych pomysłów i sposobów, z których zdecydowanie szybciej można osiągnąć zysk. Ale oczywiście nie mówię, że nie warto tego robić. Bo oczywiście będą tacy, którzy będą mieli fajny pomysł i wykorzystując skalę Internetu uda im się zrobić fajny biznes. Sklep internetowy będzie również fajnym dodatkiem do tradycyjnego biznesu. Ale tak, jak już wcześniej mówiłem duże pieniądze uda się zarobić w tym biznesie naprawdę niewielu i zajmie im to sporo czasu osiągną ten cel. W.K.: Z czym problem mają Multizakupy? W różnych miejscach w sieci (np. na Flakerze) wypowiadałeś się o skalowalności. Sprzedaż rośnie dynamicznie, a wraz z nią koszty, przez co zysków praktycznie nie ma. Czym spowodowany jest wzrost kosztów? R.R.: Problemów jak w każdym biznesie jest dużo:1. LOGISTYKA: Rozpoczynając ten biznes na początku towar był wysyłany bezpośrednio od producentów. Następnie był to kilkumetrowy „magazynek” , potem prawie 100 metrowy magazyn , a obecnie korzystamy już z centrum logistycznego, w którym mamy do dyspozycji tyle powierzchni, ile na daną chwilę jest potrzebne. Jest to więc dla nas bardzo wygodne i pozwala nie przepłacać za pustostan. Podobnie jest z pracownikami w magazynie, których liczba uzależniona jest od skali wysyłki. Z jednej strony mamy uniwersalne rozwiązanie, ale to wiąże się też z większymi kosztami niż wcześniej. Podsumowując: wraz ze skalą obrotów rosną koszty magazynowania, pakowania, materiałów do pakowania, powierzchni magazynowych itd.2. REKLAMA: Wraz ze wzrostem liczby produktów rośnie np. kwota z porównywarek cen. Obecnie mamy 20 tys produktów i systematycznie powiększamy asortyment, a to wiąże się z coraz większą liczbą „wejść”. Koszt pozycjonowania, który w związku z taką dużą ofertą również rośnie wraz z liczbą produktów i fraz. Podsumowując: rośnie skala biznesu, rosną koszty reklamy.3. HOSTING: wraz ze wzrostem liczby osób odwiedzających sklep rosną koszty serwerów i obsługi.4. KOSZTY PRACY: wraz ze wzrostem skali rośnie zapotrzebowanie na osoby do obsługi. Czasochłonne jest w szczególności doradztwo przez telefon, aktualizacja oferty oraz przygotowywanie indywidualnych ofert, których z dnia na dzień systematycznie przybywa. Przy większej skali biznesu pojawiają się kolejne potrzeby typu księgowość, fakturzystka, prawnik, osoba do marketingu, informatyk itd.5. INFORMATYKA: nowe oprogramowanie sklepu, które zapewni automatyzację wielu procesów prowadzenia tego biznesu.6. REKLAMACJE i FIRMY KURIERSKIE: zmora biznesu internetowego. Wraz ze wzrostem skali obrotów, a w naszym przypadku dodatkowo dochodzą duże gabaryty (wanny, kabiny prysznicowe itp.) zapanowanie nad „wojną” (odpisywanie na systematyczne i bezpodstawne odmowy wypłaty odszkodowań) z firmami kurierskimi to duże i czasochłonne wyzwanie.Dopóki jest to biznes "domowy" lub na zasadzie dodatku do tradycyjnego biznesu, a obroty są na niewielkim poziomie, to wszystko jest ok. Rosnące obroty powodują wzrost również kosztów, ale to jest normalne i nie ma się czemu dziwić. Tylko, że największym problemem w biznesie internetowym jest to, że bardzo dynamicznie rośnie również konkurencja, a wraz z nią niestety spadające marże. W naszym przypadku dodatkowym problemem są duże gabaryty, które wymagają odpowiedniego pakowania i są narażone na uszkodzenia podczas transportu. W.K.: Stworzyliście wielobranżowy sklep i połączyliście to w jedną markę. Może po prostu źle to rozegraliście? Czy z perspektywy czasu radziłbyś inwestować w wielobranżowe przedsięwzięcia? Może lepiej specjalizować się? R.R.: Stworzyliśmy taki sklep, bo wcześniej takiego nie było. Pierwsze prawo marketingu mówi o tym, że "lepiej być pierwszym niż lepszym”. I tym się kierowaliśmy. Robiąc sklep wielobranżowy tak naprawdę porwaliśmy się na duży biznes (kilka kategorii, ponad 20 tys. produktów) nie będąc na to do końca przygotowanym finansowo czy też mentalnie. Zauważyliśmy pewną niszę i po prostu chcieliśmy ją wykorzystać. Z perspektywy czasu dzisiaj startując w tego rodzaju biznes bez dużego kapitału nie podejmowałbym się wyzwania typu sklep wielobranżowy, z dużą ilością produktów, a raczej skupiłbym się jednak na specjalizacji i wąskim asortymencie. Chociaż nasz sklep tak naprawdę pomimo wielu kategorii (meble, łazienki, instalacje, materiały wykończeniowe itp.) i tak związany jest raczej z kategorią Dom & Wnętrze i raczej wolę zdecydowanie, żeby nas łączyć z tą kategorią niż z kategorią - wielobranżowy, która z samej nazwy mówi, że chodzi o różne branże.Czy źle to rozegraliśmy? Nie sądzę. Na pewno przetarliśmy pewną drogę, której nikt przed nami nie przebył. Spróbowaliśmy, wyciągnęliśmy wnioski i teraz już koncentrujemy się na tym co wiemy, że się sprawdza. W.K.: Jakiś czas temu na własne uszy słyszałem wypowiedzieć osoby z Merlina, która przyznała, że poszerzenie marki nie było strzałem w 10 w ich przypadku. Jak to możesz skomentować? R.R.: Tak już mówiłem wcześniej, my skupiliśmy się na jednej kategorii DOM & WNĘTRZE, a Merlin chciał być drugim Amazonem, podobnie jak Agito i Max24. Pytanie tylko, ile mamy na świecie sklepów podobnych do Amazona, którym się udało? Ja nie słyszałem o innym. Dlatego podziwiam zarządy tych sklepów, że się tego podjęły i poszły w tym właśnie kierunku. Sam jestem ciekaw efektu końcowego. Moje zdanie jest takie – NIE UDA IM SIĘ to zrobić na taką skalę, na jaką to planowali.Poszerzenie już wypracowanej marki to tak naprawdę „rozmycie” tej marki. Każdy, kto już trochę poznał się na sklepach internetowych, od zawsze kojarzy Merlina z książkami, płytami , a nie np. z butami sportowymi, tak samo Agito i MAX24, które zbudowały swoją markę na RTV i AGD, a teraz próbują sprzedawać prawie wszystko co tylko jest możliwe. Z jednej strony rozumiem AGITO i MAX24, bo w RTV/AGD nie ma marży i same obroty to nie wszystko. Chcąc ratować biznes zostali po prostu do tego zmuszeni. Ale czy to jest dobry kierunek? Życie pokaże.Pozwolę sobie zacytować jeszcze guru naszej branży Billa Gatesa – „W internecie zobaczymy sporo takich firm, które podobnie jak Amazon.com, po zdobyciu silnej pozycji w jednej branży będą poszerzać swój asortyment o nowe produkty. Oczywiście przynosi to efekty, ale tylko krótkotrwałe, a później jednak trzeba za to słono zapłacić...”. Wiadomo, że każdy ma swoje zdanie i swoje plany, ale ja staram się uczyć na błędach innych i nie mam zamiaru ich powielać. W.K.: Postawiliście na asortyment o dużych gabarytach. Znam sklepy, które zwiększają swoją sprzedaż blisko 100% z roku na rok poszerzając także magazyn, ale utrzymują koszty magazynowania i inne koszty związane ze wzrostem skali biznesu na takim samym poziomie - handlują "drobnicą". Może to znowu chodzi o dobór branży? R.R.: Jeżeli chodzi o rosnące obroty, to już niedługo im się to skończy. My mieliśmy w początkowych latach naszego biznesu nawet 500% dynamiki wzrostu. I co z tego? Teraz już możemy o tym tylko pomarzyć. Jest to mało prawdopodobne żeby rok w rok podnosić sprzedaż o 100%. Proszę pamiętać, że jak my zaczynaliśmy było 500 sklepów, a teraz podobno jest już 20 tys.Kiedyś byliśmy jednym z 3 sklepów, które sprzedawały porcelanę i dlatego mieliśmy bardzo dużą sprzedaż. Dzisiaj sklepów z porcelaną jest kilkadziesiąt i już nie mamy takiej sprzedaży jak kiedyś. Wszystko jest ok, jeśli sklepów jest kilka, ale przy kilkudziesięciu zaczyna się już walka. I czym taki kolejny powstający sklep może wygrać z tym, co już jest od jakiegoś czasu? Ceną!!! I wtedy zaczyna się obniżanie marży. Lada moment, jeżeli coś się z tym nie zrobi asortyment łazienkowy czeka to samo, co kategorie AGD i RTV , czyli marże 1-3%. I tak będzie z każdym produktem, który będzie można porównać.A tak poza tym szukanie produktów, jak to nazwałeś DROBNICOWYCH to też moim zdaniem nie jest najlepszy kierunek. Dlaczego? Bo to będzie mógł sprzedawać każdy, kto tylko porwie się na budowę własnego sklepu internetowego. W przypadku sprzedaży produktów gabarytowych to już nie jest takie proste i nie każdy się tego podejmie. Dlatego też dzisiaj takie sklepy są zadowolone, bo rosną obroty, marża jest niezła. Ale w momencie, gdy w ciągu roku pojawi się podobnych sklepów kilkanaście, to już tak kolorowo nie będzie. Drugi ważny temat to skąd trafia do sklepu największa liczba UU. Jeżeli z porównywarek cen, no to wtedy dopiero zacznie się walka o klienta. Pomimo tego, że nienawidzę porównywarek, to sam jestem ich stałym klientem i niestety muszę również korzystać w przypadku naszego sklepu.Dlatego podsumowując: im prostszy produkt do wysyłki tym więcej sklepów będzie powstawać, które tez będą go sprzedawać. Im więcej sklepów, tym większa konkurencja, im większa konkurencja tym większa walka cenowa itd. itd.
Praca inne ma imię
16/01/2010 praca, inne, imię, ostrożnie, część, bardzo
Nikt nie powie złego słowa pracodawcy, który zmuszony w kryzysie do szukania oszczędności, tnie koszty pracy. Okazuje się, że wielu traktuje tę możliwość bardzo ostrożnie, a część doszła do wniosku, że pracownik nie jest wyłącznie kosztem, lecz inwestycją.
Oszustwo - nasz sport narodowy. Fiskus nabiera się na banalne sztuczki
08/07/2010 oszustwo, nasz, sport, narodowy, fiskus, nabiera
Skomplikowany system podatkowy, wysokie koszty pracy i przekonanie, że państwo marnotrawi nasze podatki, wpychają polskich podatników w szarą strefę i zachęcają do oszustw - wynika z raportu o oszustwach podatkowych przygotowanego przez Mirosława Barszcza, eksperta BCC, wcześniej wiceministra finansów.
Skargi na cudzoziemców bez ubezpieczenia: Przyjeżdżają do nas, leczyć się za darmo
23/24/2009 skargi, cudzoziemców, ubezpieczenia, przyjeżdżają, leczyć, darmo
Polskie szpitale skarżą się na zagranicznych pacjentów. Cudzoziemcy często mówią, że są ubezpieczeni, a nie mają żadnej polisy, pokrywającej koszty leczenia w Polsce. Najwięcej problemów jest z sąsiadami zza wschodniej granicy . Ale i obywatele Unii są nam sporo winni, bo ponad 25 mln złotych.
RAKSSQL Finanse i Księgowość 2009.4.12.849 dla Windows
23/25/2009 rakssql, finanse, księgowość, 2009.4.12.849, windows, typu
RAKSSQL Finanse i Księgowość to moduł systemu RAKSSQL
wspomagający pracę działów księgowości w firmach prowadzących
księgi handlowe. Realizuje niezbędne operacje księgowe, począwszy
od tworzenia planu kont i łatwego księgowania dokumentów, poprzez
pełne rozrachunki i rozliczenia, aż po automatyczne sporządzanie
pełnej tabeli bilansowej i rachunku wyników, deklaracji oraz
różnego rodzaju zestawienia i raporty. W odróżnieniu od większości
innych programów tego typu, cechą szczególną RAKSSQL jest
wykorzystywanie bezpłatnego serwera baz danych (do pobrania osobno
- szczegóły w opisie), który może pracować nie tylko pod kontrolą
Microsoft Windows ale także na systemach Linux co znacząco obniża
koszty wdrożenia.
RAKSSQL dla Samodzielnych Przedsiębiorców 2009.4.12.849 dla Windows
23/24/2009 rakssql, samodzielnych, przedsiębiorców, 2009.4.12.849, windows, koszty
RAKSSQL dla Samodzielnych Przedsiębiorców to program dedykowany
dla osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą. Program
oferuje podstawową funkcjonalność niezbędną w małym, samodzielnym
biznesie - wylicza podatki i generuje deklaracje, umożliwia
wystawianie faktur, paragonów itp., rozlicza koszty, środki trwałe
oraz samochody, automatycznie dokonuje stosownych wpisów w Księdze
Przychodów i Rozchodów i prowadzi ewidencję VAT.
Pełna amortyzacja auta jest możliwa
14/59/2009 pełna, amortyzacja, auta, możliwa, zrówna, wartość
Firmy mogą wrzucać w koszty całe odpisy amortyzacyjne, aż ich łączna wartość zrówna się z kwotą limitu 20 tys. euro. podatki.wp.pl
Wielka emigracja trwa: Biznesmeni uciekają z Polski
11/50/2009 wielka, emigracja, trwa, biznesmeni, uciekają, polski
Wysokie podatki, duże koszty pracy, do tego biurokracja, która przeszkadza na każdym kroku. Nic więc dziwnego, że polscy biznesmeni uciekają z Polski i zakładają firmy poza granicami kraju. Zobacz, ilu przedsiębiorców rocznie decyduje się na taki krok.
Duży brytyjski bank nie planuje podwyżek płac
03/31/2009 duży, brytyjski, bank, planuje, podwyżek, płac
Allied Irish Bank, drugi największy bank w Irlandii, nie planuje żadnych podwyżek płac w 2010 r. i rozważy wszystkie opcje, aby jeszcze bardziej zredukować swoje koszty - napisał w piśmie do pracowników nowy dyrektor zarządzający AIB Colm Doherty.
Kopacz nie chce, by Polacy leczyli się za granicą
26/56/2009 kopacz, chce, polacy, leczyli, granicą, pokrywane
Minister zdrowia Ewa Kopacz poinformowała, że Polska jest przeciwna dyrektywie o transgranicznej opiece medycznej w jej obecnym kształcie. Dyrektywa zakłada możliwość korzystania ze świadczeń zdrowotnych na terenie całej UE - koszty leczenia pokrywane byłyby z ubezpieczenia zdrowotnego. Na początku grudnia mają zapaść decyzje UE odnośnie tej dyrektywy.
Rynki widzą polską mizerię budżetową
24/08/2009 rynki, widzą, polską, mizerię, budżetową, koszty
Inwestowanie w polskie obligacje staje się ryzykowne - akcentuje "Puls Biznesu". Rosną koszty ubezpieczenia polskiego długu.
MSM stawia śmietnik na środku zieleńca
16/42/2009 stawia, śmietnik, środku, zieleńca, altany, nadal
Młodzieżowa Spółdzielnia Mieszkaniowa przestawiła śmietnik w centrum podwórkowej zieleni. - Bardziej przydałaby się tu ławeczka - mówią mieszkańcy. Wiceprezes spółdzielni Ireneusz Pokropski: - Jeśli nie przestawię altany, nadal będę ponosić wysokie koszty jej opróżniania. Kto zapłaci te rachunki?
Raiffeisen Bank Polska: 88,1 mln zł zysku netto po III kwartałach
16/40/2009 raiffeisen, bank, polska, 88,1, zysku, netto
Niższe koszty odsetkowe i postępująca racjonalizacja wydatków przyczyniły się do poprawienia wyniku finansowego Raiffeisen Bank Polska w trzecim kwartale tego roku. Bank nadal za priorytetowe uznaje utrzymanie optymalnego poziomu płynności, skuteczne zarządzanie ryzykiem oraz stałe (..)
ZUS zapłaci za zmiany w emeryturach
06/41/2009 zapłaci, zmiany, emeryturach, pomocą, którego, informatycznego
Zapowiedziana przez rząd zmiana w systemie emerytalnym, poza zastrzykiem gotówki dla ZUS, przyniesie też dodatkowe koszty - przypomina "Rzeczpospolita". Chodzi o modernizację systemu informatycznego, z pomocą którego ubezpieczyciel rozlicza składki i wypłaca emerytury Polakom.
Rząd majstruje przy emeryturach
04/00/2009 rząd, majstruje, emeryturach, emerytury, udział, rynku
Fedak: Obniżymy koszty systemu. Będą wyższe emerytury, a udział OFE w rynku nie zmieni się.
Ranking pieniędzy z plastiku: Oto najlepsza karta kredytowa
01/00/1970 ranking, pieniędzy, plastiku, najlepsza, karta, kredytowa
29 banków, kilkadziesiąt rodzajów kart, a my mamy problem, którą z nich wybrać. Najważniejsze jest nie tylko oprocentowanie, ale także dodatkowe koszty, a także takie rzeczy jak zwrot części wydatków, czy możliwość rozłożenia zakupów na raty. Zobacz, która karta jest najlepsza na rynku.
Kadry i Płace XL 7.095 dla Windows
14/20/2009 kadry, płace, 7.095, windows, bazie, oparcia
Program kadrowo-płacowy dla małych i średnich firm, oparty o
dość nietypowe rozwiązanie tj. arkusze kalkulacyjne Microsoft
Excel. Umożliwia prowadzenie kompleksowej obsługi kadr, płac, czasu
pracy itp. Rozlicza wynagrodzenia pracowników, podatki,
ubezpieczenia społeczne, zdrowotne i inne oraz koszty pracy firmy.
Program przygotowuje i drukuje listy płac oraz inne niezbędne
dokumenty związane z rozliczeniem pracowników. Współpracuje z
Płatnikiem ZUS. Idea oparcia programu na bazie arkuszy MS Excel ma
w założeniu uprościć obsługę programu, zarządzanie danymi,
wzbogacić o możliwość łatwego tworzenia własnych raportów czy
dostosowywania wydruków - wszystko to bez konieczności posiadania
wiedzy informatycznej.
FIrma tnie koszty: LOT wyprzedaje cały majątek
07/48/2009 firma, tnie, koszty, wyprzedaje, cały, majątek
Polski narodowy przewoźnik robi co może, by naprawić swoje finanse. Pod młotek idą więc wszystkie, niezwiązane z lotnictwem branże, które ma firma